Sama nie wiem jak to się stało i kiedy, że do Polski przyszła moda na różne zabiegi z zakresu medycyny estetycznej. Kiedyś nie było to takie modne, a teraz co trzecia z nas ma na przykład brwi zrobione metodą permanentną, albo poprawiamy sobie coś kwasem hialuronowym. Z jednej strony taka moda bardzo mnie cieszyła.

Powiększam i nawilżam wąskie usta

powiększanie ust szczecinZ racji tego, że zabiegi stały się takie popularne, mogłam dokonać zmian bardzo szybko i praktycznie w każdym salonie. Jednak nie w każdym salonie robili to dobrze. A mnie zależało, żeby moje powiększanie ust szczecin było wykonane perfekcyjnie. Tak, zamarzyłam sobie, że będę miała w końcu pełne usta i postanowiłam to marzenie spełnić. Zawsze śmiano się ze mnie, że mam straszne wargi, bo jednej prawie nie było widać, a druga była bardzo wydatna i gruba. Chciałam wyrównać te dysproporcje i dlatego udałam się do kosmetyczki z najlepszymi opiniami. Szukałam jej bardzo długo, bo zależało mi na tym, żeby niczego nie zepsuć. Zbyt długo męczyłam się ze strasznymi ustami. Wyczytałam też, że powiększanie ust sprawia, że są one bardzo nawilżone, co by mi się przydało, bo moje usta uwielbiały pękać, wystarczyło, że wyszłam na chwilę na dwór. Same plusy widziałam z wykonania tego zabiegu, dlatego jak najszybciej, gdy tylko uzbierałam środki, to wybrałam się do salonu. Kosmetyczka dokładnie obejrzała moje usta i dobrała odpowiednią ilość kwasu hialuronowego potrzebną do zabiegu.

Dzielnie przetrwałam cały zabieg,chociaż przyznam, że nawet nic mnie zbytnio nie bolało. Czułam tylko takie dziwne uczucie wypychania, ale jest to normalne zjawisko, bo sporo o tym czytałam. Nie mogłam uwierzyć, że to ja, gdy spojrzałam w lusterko. W końcu przestałam wyglądać karykaturalnie i miałam piękne, równe wargi.